Marek Badowski, Miłosz Redzimski i Panagiotis Gionis są nie do zatrzymania na początku 2026 roku. W LOTTO Superlidze wygrali wszystkie siedem spotkań. Tym razem grodziscy gladiatorzy pokonali we wtorkowy wieczór w zaległym meczu 17. kolejki LOTTO Superligi Bank Spółdzielczy Orlicz Suchedniów.
Gospodarze przystąpili do rywalizacji nieco osłabieni absencją Deniego Kozula. Słoweniec nabawił się ostatnio kontuzji ręki i nie zagra w kliku następnych meczach Orlicza. Mimo to zespół z województwa świętokrzyskiego starał się postawić Orlen Bogorii jak najtrudniejsze warunki. Zmagania rozpoczęły się od pięciosetowego pojedynku zagranicznych zawodników – Chińczyka Liang Guodonga z Grekiem Panagiotisem Gionisem. Azjata prowadził 2:1, ale w czwartej i piątej partii… nie zdobył ani jednego punktu, przegrywając 0:11 i 0:6.
W następnej grze Miłosz Redzimski nie dał praktycznie żadnych szans Damianowi Węderlichowi. Tym samym Miłosz pokazuje, że wraca do bardzo dobrej dyspozycji przed zbliżającymi się Indywidualnymi Mistrzostwami Polski Seniorów. Kropkę nad i postawił kapitan Marek Badowski pokonując kadrowicza Mateusza Zalewskiego. Zacięte były trzy pierwsze sety, a po nich popularny Bany prowadził 2:1. Czwarta partia to już dominacja Marka i zwycięstwo 11:3. Dzięki czemu podopieczni trenera Pawła Fertikowskiego po raz kolejny wracają do Grodziska Mazowieckiego z pełną pulą. Dzięki wygranej za trzy oczka nasz zespół jest już niemal pewny wygrania fazy zasadniczej LOTTO Superligi. Do końca zmagań zostały cztery kolejki, a Orlen Bogoria ma aż 12 punktów przewagi nad Baltą Gdańsk i Olimpią Grudziądz. W tym tygodniu chłopaków czeka jeszcze jeden mecz wyjazdowy. 13 marca w piątek o godzinie 18 zagrają na wyjeździe z UKS Dojlidy Białystok.
Wynik – 17 kolejka:
Bank Spółdzielczy Orlicz 1924 Suchedniów – Orlen Bogoria Grodzisk Mazowiecki 0:3
Liang Guodong – Panagiotis Gionis 2:3 (8:11, 11:8, 11:8, 0:11, 0:6)
Damian Węderlich – Miłosz Redzimski 0:3 (6:11, 8:11, 2:11)
Mateusz Zalewski – Marek Badowski 1:3 (7:11, 12:14, 11:8, 3:11)
