Ponad 3 godziny trwała rywalizacja w ramach 20. kolejki LOTTO Superligi, pomiędzy Orlen Bogorią Grodzisk Mazowiecki, a Treflem Zamość. Ostatecznie grodziszczanie zwyciężyli 3:2 i było to ich 9 zwycięstwo z rzędu w rozgrywkach ligowych.
Podopieczni trenera Pawła Fertikowskiego przystąpili osłabieni brakiem Miłosza Redzimskiego. Wychowanek otrzymał informację, że z listy rezerwowej dostanie się do zawodów Pucharu Świata i w piątek rano udał się samolotem do Azjatyckiego Makao. Pod nieobecność Indywidualnego Mistrza Polski w rolę lidera zespołu wcielił się Panagiotis Gionis. Grek wywalczył w starciu z Treflem dwa cenne oczka. W swoim pierwszym singlu pokonał po najdłuższej grze sezonu Amirezza Abbasiego 3:2 w setach (pojedynek trwał ponad godzinę), następnie przy wyniku 2:2 w meczu wygrał decydujące spotkanie z Viktorem Broddem 3:0 w setach. Szczególnie w tym drugim pojedynku poziom Greka był bardzo wysoki, a Gionis raz po raz raczył grodziską publiczność pięknymi zagraniami.
Ze Szwedem Broddem w grze otwarcia wygrał również Marek Badowski. Kapitan Bogorii zwyciężył 3:0 w setach, wygrywając kluczowe akcje w końcówkach. W swoim drugim singlu Marek nie znalazł recepty na styl gry Abbasiego i to rywal był lepszy 3:1 w setach. Debiut przed grodziską publicznością przy sportowej zaliczył Piotr Łącki. Młody tenisista stołowy Orlen Bogorii uległ Kubie Stecyszynowi 0:3 w setach. Dzięki wygranej nasz zespół przedłużył swoją niesamowitą passę spotkań do zwycięstwa. Co ciekawe w rundzie rewanżowej LOTTO Superligi podopieczni trenera Fertikowskiego wygrali swoje wszystkie spotkania. Do końca rundy pozostały im tylko dwa mecze. Najpierw 10 kwietnia na wyjeździe z TTS Polonią Bytom i w ostatniej kolejce 12 kwietnia o godzinie 18 w grodziskiej sali tenisowej z Energą Manekin Toruń.
Orlen Bogoria Grodzisk Mazowiecki – Trefl Zamość 3:2
Marek Badowski – Viktor Brodd 3:0 (12:10, 12:10, 11:9)
Panagiotis Gionis – Amirreza Abbasi 3:2 (11:13, 12:10, 9:11, 13:11, 6:4)
Piotr Łącki – Jakub Stecyszyn 0:3 (4:11, 5:11, 3:11)
Marek Badowski – Amirreza Abbasi 1:3 (11:7, 4:11, 8:11, 8:11)
Panagiotis Gionis – Viktor Brodd 3:0 (11:9, 11:6, 11:2)
