LOTTO Superliga: Orlen Bogoria bez straty seta wygrywa w Bytomiu

You are currently viewing LOTTO Superliga: Orlen Bogoria bez straty seta wygrywa w Bytomiu

3:0 w meczu 21. kolejki LOTTO Superligi Orlen Bogoria Grodzisk Mazowiecki pokonała TTS Polonię Bytom. To już 19. wygrana w tym sezonie podopiecznych trenera Pawła Fertikowskiego.

Na Śląsk grodziscy gladiatorzy udali się z jedną zmianą w składzie. Panagiotisa Gionisa zastąpił Japończyk Jin Takuya. To właśnie zawodnik z Kraju Kwitnącej Wiśni doskonale otworzył dla Orlen Bogorii piątkową rywalizację. Wydawałoby się, że w grze z liderem Polonii Lubomirem Jacarikiem będzie miał trudną przeprawę. Czech to aktualnie 40. zawodnik światowego rankingu WTT. Jin jednak od początku grał na bardzo wysokim poziomie. Świetnie funkcjonował jego forhand, a także widać było w jego poczynaniach ogromną determinację. W żadnym z setów jego dominacja nie podlegała dyskusji, co przełożyło się na wygraną 3:0 w setach.

Chwilę później prowadzenie Orlen Bogorii podwyższył Miłosz Redzimski. Wychowanek naszego klubu jedynie w pierwszym secie miał trochę problemów z Węgrem Tomasem Lakatosem. Premierową partię Indywidualny Mistrz Polski wygrał 13:11. Od drugiego seta przewaga Miłosza była już znacznie wyraźniejsza i dała ponownie wygraną 3:0 w setach. Wygraną za trzy punkty przypieczętował kapitan Marek Badowski. Jego starcie z Marcinem Balcerzakiem również nie miało większej historii i zakończyło się podobnie jak cały mecz wynikiem 3:0. Tym samym zawodnicy trenera Fertikowskiego wygrali 10 mecz z rzędu i powiększyli swoją dużą przewagę nad drugim zespołem w tabeli Superligi (Baltą Gdańsk) do 13 punktów.

W niedzielę 12 kwietnia o godzinie 16 Orlen Bogoria zakończy zmagania w fazie zasadniczej LOTTO Superligi. Rywalem będzie Energa Manekin Toruń. Pierwszy mecz w Toruniu gospodarze wygrali 3:1, także w niedzielę nadarzy się doskonała okazja do rewanżu. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.

Polonia Bytom – Orlen Bogoria Grodzisk Mazowiecki 0:3

Lubomir Jancarik – Jin Takuya 0:3 (6:11, 6:11, 7:11)

Tamas Lakatos – Miłosz Redzimski 0:3 (11:13, 7:11, 3:11)

Marcin Balcerzak – Marek Badowski 0:3 (9:11, 4:11, 5:11)