Dwukrotny mistrz Polski w grze pojedynczej po poniedziałkowym zwycięstwie nad Australijczykiem Nicholasem Lumem 3:1 (7:11, 11:4, 11:3, 12:10), uległ czwartemu zawodnikowi rankingu światowego – Tomokazu Harimoto z Japonii 1:3 (8:11, 5:11, 11:9, 6:11).
Tym samym wychowanek Bogorii Grodzisk Mazowiecki na fazie grupowej zakończył start w zawodach rozgrywanych w Makau. Dla Miłosza było to drugie starcie z Japończykiem. Rok temu w Szwecji Redzimski uległ Harimoto 0:3 w setach. Tym razem ich pojedynek był dużo bardziej zacięty. Stawką tego pojedynku był awans do 1/8 finału. W tej fazie zawodów Harimoto pokonał 4:3 w setach reprezentanta Niemiec Qiu Danga. Jego rywalem ćwierćfinałowym będzie pochodzący z Tajwanu Lin-Jun Yu. Dla tenisisty stołowego Orlen Bogorii z kolei był to drugi start w zawodach Pucharu Świata. W zeszłym roku Miłosz również zmagania zakończył na fazie grupowej.
W ostatnim zestawieniu światowego rankingu WTT nasz zawodnik plasuje się na 47. miejscu. Na pewno start w zawodach w Azji był bardzo wartościowy, a pokonanie 34. w rankingu Nicholasa Luma cieszy. Po powrocie z Pucharu Świata Miłosz skupi się na przygotowaniach do Drużynowych Mistrzostw Świata. Pod koniec kwietnia zostaną one rozegrane w stolicy Wielkiej Brytanii Londynie. Redzimski oczywiście znalazł się składzie reprezentacji, a wraz z nim kapitan grodziskiej drużyny Marek Badowski. Trener Tomasz Redzimski zdecydował się również powołać Macieja Kubika, Mateusza Zalewskiego i leworęcznego Szymona Kolasę. Ci zawodnicy będą przygotowywać się od 13 kwietnia w Grodzisku Mazowieckim do najważniejszej imprezy tego sezonu.
